Biskupia Hopa

Biskupia Kopa to 890-metrowy szczyt na granicy polsko-czeskiej, najwyższe wzniesienie Gór Opawskich po polskiej stronie. Charakterystyczna 18-metrowa kamienna wieża na szczycie widoczna jest z daleka, a sama góra to obowiązkowy punkt dla zbieraczy Korony Gór Polski. Co ważne – wierzchołek leży już po czeskiej stronie, więc technicznie stojąc pod wieżą, jesteś za granicą.

Biskupia Hopa
Unnamed Road, 46-200 Kluczbork
★ 4.8
Biskupia Kopa to ukryty skarb Gór Opawskich, który zachwyca swoją niepowtarzalną urodą. Ten 890-metrowy szczyt, z charakterystyczną wieżą widokową, oferuje niezapomniane panoramy Sudetów. To idealne miejsce dla miłośników górskich wędrówek, którzy pragną uciec od tłumów i cieszyć się spokojem natury.
Dlaczego warto tam pojechać?
  • piękne widoki na Sudety
  • kamienna wieża z historią
  • mało turystów nawet w weekendy
  • różnorodne szlaki dla każdego
  • możliwość stania w dwóch krajach jednocześnie

Dlaczego warto wybrać się na Biskupią Kopę

Góry Opawskie to taki zapomniany zakątek Sudetów, położony na południowej Opolszczyźnie. Większość turystów pędzi do Karkonoszy czy Tatr, a tutaj spokój i stosunkowo puste szlaki nawet w weekendy. Biskupia Kopa wyróżnia się tym, że oferuje prawdziwe górskie widoki bez wielkiego wysiłku – najkrótsze podejście to niecałe dwie godziny, a z tarasu widokowego wieży rozpościera się panorama na Sudety Wschodnie z Pradziadem i Śnieżnikiem, Beskid Śląsko-Morawski i czeskie Jesioniki.

Sama nazwa góry nie jest przypadkowa. W XV wieku król węgierski Maciej Korwin przekazał te tereny biskupom wrocławskim, a szczyt stanowił granicę między biskupstwem wrocławskim a ołomunieckim. Stąd właśnie „Biskupia”. Wieża widokowa powstała znacznie później – w 1898 roku, z okazji 50-lecia panowania cesarza Franciszka Józefa.

Szlaki na Biskupią Kopę – który wybrać

Do szczytu prowadzi kilka wariantów, różniących się długością i atrakcyjnością. Najpopularniejszy startuje z parkingu w Dolinie Bystrego Potoku na granicy Jarnołtówka i Pokrzywnej. To szeroką, wygodna trasa zielonym szlakiem dydaktycznym, prowadząca wzdłuż potoku. Po drodze mija się ołtarz polowy w Cichej Dolinie (gdzie odprawiane są letnie msze i pasterka) oraz dawną skocznię narciarską.

Ciekawszy, choć nieco trudniejszy wariant, prowadzi przez Gwarkową Perć. To dawny kamieniołom z charakterystyczną 11-metrową metalową drabinką, po której trzeba się wspiąć na ścianę wyrobiska. Odsłonięte skały z widocznymi wzorami geologicznymi to pomnik przyrody nieożywionej. Podejście stromym zboczem Bukowej Góry wśród wielkich odłamków skalnych dodaje trochę adrenaliny, ale nic trudnego technicznie.

Z Jarnołtówka wiedzie czerwony szlak – najłatwiejszy i najkrótszy, idealny dla rodzin z dziećmi. Łagodnie pnie się pod górkę i prowadzi prosto na szczyt w niecałe 2 godziny. Można wrócić tą samą drogą w 55 minut albo zrobić pętlę żółtym szlakiem przez schronisko.

Dla ambitnych jest też długa trasa czerwonym Głównym Szlakiem Sudeckim z Pokrzywnej, która po drodze zbiera trzy dodatkowe szczyty: Szyndzielową Kopę, Zamkową Górę i Srebrną Kopę. To opcja na cały dzień, ale widokowo najlepsza.

Wieża widokowa i kwestia granicy

Sama wieża stoi już po czeskiej stronie, więc wejście jest płatne w koronach czeskich (można też kartą). Z 18-metrowego tarasu widokowego przy dobrej pogodzie widać naprawdę sporo – całe Sudety Wschodnie, czasem nawet Karkonosze, Góry Stołowe czy Sowie w oddali. Problem w tym, że dostępność wieży bywa kapryśna.

Oficjalnie powinna być otwarta codziennie latem i w weekendy przez resztę roku, ale zarządca po czeskiej stronie czasem zaskakuje i zamyka obiekt bez ostrzeżenia. Warto przed wyjazdem sprawdzić aktualny status na stronie Centrum Informacji Turystycznej w Zlatých Horách. Jeśli wieża zamknięta, widoki ze szczytu i tak są niezłe, choć oczywiście nie takie jak z wysokości dodatkowych 18 metrów.

Tuż obok wieży stoi niedokończone schronisko z czasów czechosłowackich, a przy nim stary dźwig. Ten „bałagan budowlany” mocno kontrastuje z zabytkową wieżą i psuje nieco klimat miejsca. Podobno kiedyś ma zostać dokończony, ale na razie pozostaje górską ruiną.

Schronisko Pod Biskupią Kopą i tradycja krawatów

Około 15-20 minut poniżej szczytu, na wysokości 765 metrów, stoi Górski Dom Turysty „Pod Biskupią Kopą”. To jedyne schronisko w Górach Opawskich i działa nieprzerwanie od 1924 roku. W środku przytulna atmosfera, ciepłe posiłki, możliwość noclegu w turystycznych warunkach i widokowy taras z panoramą okolicy.

Ale prawdziwą atrakcją jest kolekcja krawatów. Zgodnie ze schroniskową tradycją każdy, kto pojawi się w krawacie, zejdzie już bez niego. Odcięte specjalnymi nożycami krawaty zdobią wnętrze sali kominkowej jako przestroga dla zbyt eleganckich piechurów. Kolekcja liczy już setki egzemplarzy.

W schronisku można też zdobyć pieczątkę potwierdzającą zdobycie szczytu w ramach Korony Gór Polski. To pewniejsza opcja niż wieża, która bywa zamknięta.

Dla kogo jest Biskupia Kopa

To jeden z najłatwiejszych szczytów w Koronie Gór Polski, więc często wybierany jako punkt startowy przez osoby zaczynające zbieranie tej kolekcji. Szlaki o niskim stopniu trudności, bez wymagających technicznie odcinków (poza opcjonalną drabinką na Gwarkowej Perci, którą można ominąć).

Rodziny z dziećmi spokojnie dadzą radę, szczególnie wybierając łagodny szlak z Jarnołtówka. Miłośnicy widoków też znajdą coś dla siebie, zwłaszcza jeśli trafią na dzień z dobrą widocznością. Zbieracze Korony Gór Polski mają tu obowiązkowy przystanek.

Nie jest to miejsce dla szukających dzikiej przyrody i pustkowia – szlaki są dość uczęszczane, szczególnie w weekendy. Ale jak na polskie warunki, ruch jest umiarkowany.

Praktyczne informacje – dojazd, ceny, czas

Dojazd: Biskupia Kopa leży w gminie Głuchołazy w województwie opolskim. Główne punkty startowe to Pokrzywna i Jarnołtówek. Do Pokrzywnej prowadzi droga z Głuchołaz, parking w Dolinie Bystrego Potoku mieści kilkadziesiąt aut. Do Jarnołtówka z ronda od strony Pokrzywnej drugi zjazd, od Głuchołaz pierwszy, po 100 metrach w lewo i pod górę do zakazu wjazdu. Parkingi w centrum Jarnołtówka również dostępne.

Czas przejścia: Zależnie od szlaku 1-2,5 godziny w jedną stronę. Najkrótszy z Jarnołtówka (ok. 2h), z Pokrzywnej przez Gwarkową Perć ok. 2-2,5h, długi szlak przez Srebrną Kopę to cały dzień (6-8h).

Wieża widokowa: Wstęp płatny w koronach czeskich (CZK), można kartą. Cena standardowa dla wież widokowych w Czechach, kilkadziesiąt koron. Godziny otwarcia teoretycznie codziennie latem, weekendy zimą, ale faktyczna dostępność bywa różna – warto sprawdzić przed wyjazdem na stronie Zlatých Horách.

Schronisko: Nocleg możliwy po wcześniejszej rezerwacji, serwowane ciepłe posiłki. Ceny typowe dla górskich schronisk PTTK.

Najlepsza pora: Od wiosny do jesieni, choć zimą też dostępne (szlaki niezbyt trudne). Dla najlepszych widoków warto wybrać bezchmurny dzień – wtedy z wieży widać naprawdę daleko.

Biskupia Kopa wchodzi w skład Parku Krajobrazowego Góry Opawskie i jest punktem Korony Gór Polski oraz Diademu Polskich Gór. Góry Opawskie to najdalej na wschód wysunięty fragment Sudetów na obszarze Polski.

Można zabrać psa na szlak. Teren nadaje się na jednodniową wycieczkę, ale warto rozważyć dłuższy pobyt w okolicy – Góry Opawskie mają więcej do zaoferowania niż tylko Biskupią Kopę, a region jest spokojny i niedoceniany turystycznie.