Otyłość jest często mylnie postrzegana jako rezultat braku samodyscypliny, lecz w rzeczywistości stanowi przewlekłą chorobę z numerem ICD-10: E66. Przy okazji Światowego Dnia Otyłości warto zwrócić uwagę na zagadnienia związane z jej wpływem na zdrowie publiczne.

Rosnący problem otyłości w Polsce

W Polsce otyłość dotyka już około 9 milionów dorosłych osób. Ostatnie prognozy Narodowego Funduszu Zdrowia sugerują, że do 2035 roku ponad 35% dorosłych Polaków może zmagać się z tym problemem. Wzrost ten nie tylko oddziałuje na zdrowie jednostek, ale również stanowi wyzwanie dla całego systemu zdrowia publicznego.

Finansowe obciążenie systemu zdrowia

W 2023 roku koszty związane z leczeniem powikłań otyłości wyniosły co najmniej 3,8 miliarda złotych. To kwota, która obciąża nie tylko budżet państwa, ale również wpływa na dostępność i jakość opieki medycznej dla wszystkich obywateli.

Iluzja szybkich rozwiązań

Polacy w ubiegłym roku zakupili ponad 18 milionów opakowań preparatów na odchudzanie, z których większość to suplementy diety. Niestety, te produkty nie stanowią skutecznego rozwiązania problemu otyłości, gdyż nie leczą jej przyczyn.

Profesjonalna pomoc jako klucz do sukcesu

Skuteczne leczenie otyłości wymaga kompleksowego podejścia, które łączy wsparcie lekarza, dietetyka i psychologa. Nowoczesne terapie, takie jak analogi GLP-1, reprezentują znaczący postęp w medycynie. Jednak ich zastosowanie powinno być poprzedzone dokładną oceną medyczną i odbywać się pod ścisłym nadzorem specjalistów.

Zwracanie się o pomoc

Rozpoczęcie leczenia otyłości powinno mieć miejsce w gabinecie lekarskim, a nie w oparciu o reklamy w internecie. Nie należy obawiać się prośby o profesjonalną pomoc, ponieważ nawet niewielka utrata masy ciała, rzędu 5-10%, może znacząco zmniejszyć ryzyko wystąpienia cukrzycy i nadciśnienia.

Źródło: Starostwo Powiatowe w Kluczborku