Podczas spotkania piłkarskiego, które odbyło się w ostatni weekend, doszło do wyjątkowo przykrego incydentu. Podczas wyjazdowej rywalizacji drużyny MKS z Karkonoszami Jelenia Góra, doszło do zniszczenia flagi jednego z najwierniejszych i najbardziej unikalnych fanów MKS – 9-letniego Juliana Komorowskiego, chłopca niepełnosprawnego.
Julek, jak go pieszczotliwie nazywają, jest wyjątkowym kibicem drużyny MKS Kluczbork. Chociaż urodził się z czterokończynowym porażeniem mózgowym i porusza się na wózku, a także zmaga się z zespołem Aspergera, nic nie jest w stanie złamać jego miłości do futbolu. Wierzy w swoją ukochaną drużynę i na każdym spotkaniu jest obecny, wspierając zawodników entuzjastycznym dopingiem. Marzenia o byciu bramkarzem są dla niego silnym motywatorem.
Chłopiec stał się integralną częścią biało-niebieskiej drużyny. Został przyjęty do środowiska MKS-u, gdzie często jest zapraszany na spotkania drużyny i ma okazję do nawiązywania kontaktów z zawodnikami. Po każdej rozgrywce, piłkarze podchodzą do sektora, w którym siedzi Julian, aby wyrazić swoje podziękowania za jego niezachwiane wsparcie i wymienić uścisk dłoni.