Podczas odstrzału danieli pocisk miał przemknąć nad głową mężczyzny przebywającego na sąsiedniej działce. Zgłaszający przekazał taką relację policji, którą wezwał w obawie o swoje bezpieczeństwo.

Do zwierząt strzelał 72-letni myśliwy. Przyjechał w tym celu do znajomego, 48-letniego hodowcy. Policjanci zatrzymali obu mężczyzn i przejęli broń wraz z amunicją. Sprawdzili też uprawnienia starszego z nich — miał pozwolenia wymagane do posiadania broni.

72-latkowi zarzucono narażenie innej osoby na bezpośrednie zagrożenie śmiercią lub ciężkimi obrażeniami. Grozi mu za to do trzech lat więzienia.

źródło: Aktualności KPP Kluczbork